BUDKA SUFLERA, CZYLI LUBIĘ TEN STARY OBRAZ

Mariusz Orłowski

BUDKA SUFLERA, CZYLI LUBIĘ TEN STARY OBRAZ

Był przełom 1978 i 1979 roku, gdy odwiedził mnie mój brat cioteczny z Chełma. Przywiózł ze sobą kupiony spod lady magnetofon kasetowy na licencji firmy Grundig oraz kasetę z utworami nagranymi z radia. - To jest zespół BUDKA SUFLERA z Lublina – powiedział i włączył mi dwie kompozycje grupy z olimpijskiego albumu „Na brzegu światła” oraz utwór „Sekret” z przygotowywanej przez zespół kolejnej płyty „Ona przyszła prosto z chmur”. Brzmiało to – jak na mój ówczesny gust – trochę dziwnie, ale równocześnie zrobiło na mnie spore wrażenie. Takiej muzyki nigdy wcześniej nie słyszałem. Miałem 13 lat i do tej pory słuchałem głownie pop rocka. W wieku 7 lat zostałem fanem grupy CHRISTIE, lubiłem też CREADENCE CLEARWATER RIVIVAL. Z polskich wykonawców – CZERWONE GITARY i DWA PLUS JEDEN. A tu nagle zespół niby rockowy, ale brzmiący trochę jak orkiestra symfoniczna – BUDKA SUFLERA z Lublina! Taki właśnie był początek mojej muzycznej przygody z polskim rockiem progresywnym. Potem przyszedł czas na NIEMENA, SBB, EXODUS, MECH, RSC, KWADRAT, OGRÓD WYOBRAŹNI, CYTRUS, ART ROCK, UKŁAD, KRZAK… Ale to już inna historia.

Przeglądając ostatnio Internet w poszukiwaniu programu „Biały zeszyt” (TVP Gdańsk 1988) z udziałem Janka Borysewicza, natrafiłem zupełnie przypadkowo na kilka teledysków BUDKI SUFLERA zrealizowanych do piosenek z płyt „Ona przyszła prosto z chmur” (1980) i „Za ostatni grosz” (1982). Co prawda nie jest to rock progresywny (no może z wyjątkiem utworu „Sekret”), bo zespół dryfował już w tym czasie w kierunku soft rocka, ale zamieszczam te wideoklipy z wielką przyjemnością, gdyż do tej pory nie miałem pojęcia o ich istnieniu.

Lublin, grudzień 2011

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

Możliwość komentowania jest wyłączona.