DEMOKRACJA KATOLICKA?

Mariusz Orłowski

DEMOKRACJA KATOLICKA?

Kościół rzymskokatolicki w Polsce obejmuje 95% ludności[1], za swego członka uważając każdego ochrzczonego w tym wyznaniu. Prawdopodobnie z tego powodu wiedza przeciętnego Polaka na temat innych wyznań chrześcijańskich (i niechrześcijańskich) oraz głoszonych przez nie prawd wiary[2] utrzymuje się na żenująco niskim poziomie. I w zasadzie trudno się temu dziwić. Przecież większość mieszkańców tego kraju nawet nie widziała na własne oczy prawosławnego czy protestanta.

Z drugiej strony interesujące jest również to, że odwiedzający Polskę obcokrajowcy nie orientują się z reguły w specyfice wyznaniowej naszego kraju. Świadczyć może o tym chociażby następująca historia.

W 1996 roku organizowałem trasę koncertową zespołowi IN OTHER TONGUES z Londynu. Była to grupa baptystów wykonująca muzykę gospel, która dała koncerty w kilkunastu miejscowościach leżących na terenie byłych województw lubelskiego i radomskiego.

Pewnego dnia, gdy przemieszczaliśmy się z jednej miejscowości do drugiej, zaczęli zadawać mi pytania o mijane po drodze obiekty sakralne. Anglicy byli zainteresowani, do jakich wyznań one należą. Gdy po raz kolejny z rzędu odpowiedziałem, że mijamy świątynię należącą do Kościoła rzymskokatolickiego, zaczęli coś między sobą szeptać, a następnie przestali zadawać pytania o kolejne mijane przez nas kościoły. Pewnie uznali, że jestem osobą niekompetentną i rozmowa ze mną na temat różnorodności chrześcijaństwa w Polsce jest dla nich stratą czasu. Prawdopodobnie nie mieściło się im w głowach, jak mogło dojść do tego, aby w kraju, który mieni się demokratycznym, tak niepodzielnie panowało jedno wyznanie.

No cóż, obcokrajowcy nie muszą przecież znać naszej historii. Gorzej, że my Polacy nie znamy jej również. Ilu Polaków wie na przykład o tym, że Konstytucja 3 Maja z 1791 roku, którą chlubimy się, już w pierwszym swym artykule głosi: „Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji”?

Tak oto demokrację szlachecką w Polsce zastąpiła demokracja… katolicka.

Przypisy:

[1] Por. Z. Pawłowicz, Kościół i sekty w Polsce, Wydawnictwo Diecezji Gdańskiej „Stella Maris”, Gdańsk 1992, s. 5.

[2] Nie najlepiej jest również z rozumieniem przez katolików prawd wiary głoszonych przez Kościół rzymskokatolicki. Udowodniły to badania przeprowadzone w 2006 roku przez sopocką Pracownię Badań Społecznych (PBS DGA), których wyniki opublikowano na łamach „Gościa Niedzielnego” w artykule ks. Tomasza Jaklewicza pt. Jak wierzą wierzący? Artykuł ten jest dostępny w wersji elektronicznej na stronie www.wiadomosci.onet.pl/1356031,240,1,kioskart.html.

Pierwodruk: „Pielgrzym Polski” 2009, nr 7-8, s. 26.

Możliwość komentowania jest wyłączona.