NA MARGINESIE KSIĄŻKI „DOM KULTURY KOLEJARZA W LUBLINIE – 1948-2008” HALINY DANCZOWSKIEJ

Mariusz Orłowski

NA MARGINESIE KSIĄŻKI „DOM KULTURY KOLEJARZA W LUBLINIE – 1948-2008” HALINY DANCZOWSKIEJ

Staraniem Stowarzyszenia Promocji Kultury „Dziesiąta” w 2008 roku ukazała się monografia „Dom Kultury Kolejarza w Lublinie – 1948-2008” autorstwa H. Danczowskiej. Ta licząca ponad 200 stron publikacja, która powstała z okazji 60-lecia rozpoczęcia budowy DKK w Lublinie, prezentuje – jak sugeruje już sam tytuł –historię jego działalności w latach 1948-2008.

Na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego stulecia – jako nastolatek – byłem częstym gościem w DKK z racji odbywających się w tej placówce wielu koncertów rockowych. Dzięki zamieszczonej w książce kronice wydarzeń kulturalnych organizowanych przez DKK w latach 1949-1990 odbyłem – zgodnie z intencją autorki publikacji – „ciekawą, sentymentalną podróż w 2. połowę XX wieku”. Przy okazji owej „podróży” udało mi się dokładnie ustalić daty koncertów, w których niegdyś uczestniczyłem: BUDKA SUFLERA (wrzesień 1979), MECH i OGRÓD WYOBRAŹNI (marzec 1982), CYTRUS (kwiecień 1982), LOMBARD (luty 1983), CZESŁAW NIEMEN (listopad 1985).

Szczególnie ciekawa jest przytoczona w książce informacja na temat występu zespołu CYTRUS, który przez kronikarza DKK został określony jako „mało znany zespół rockowy” (s. 162). No cóż, dla kogo mało znany, dla tego mało znany. Warto jednak w tym miejscu przypomnieć, że istniejący w latach 1979-85 CYTRUS koncertował na największych ówczesnych krajowych festiwalach muzycznych, takich jak: Ogólnopolski Festiwal Muzyki Młodej Generacji w Jarocinie, Pop Session w Sopocie, Rockowisko w Łodzi czy Kart Rock w Jeleniej Górze. Zespół miał w tym czasie na swym koncie ogólnopolski radiowy hit pt. „Tęsknica”, zarejestrowany w kwietniu 1980 roku w PR Gdańsk. Utwór ten wykorzystał Krzysztof Iwanowski w spektaklu Teatru TV pt. „Kat czeka niecierpliwie”, który w 1981 roku został zrealizowany na motywach powieści brytyjskiego mistrza kryminału Petera Cheyneya. W postać cieszącego się nie najlepszą sławą prywatnego detektywa Slima Callaghana wcielił się niezapomniany Roman Wilhelmi (1936-1991). Lubelski koncert CYTRUSA był jednym z pierwszych występów grupy, podczas których z zespołem śpiewał Kazimierz Barlasz, późniejszy wokalista zespołów EXODUS i KORBA.

Interesująca jest też notatka kronikarza DKK dotycząca występów zespołów MECH i OGRÓD WYOBRAŹNI: „Miłośnicy muzyki rockowej mogli wysłuchać koncertów dwóch znanych zespołów młodej generacji: MECH i OGRÓD WYOBRAŹNI. Zespoły – jako pierwsze w kraju – wykorzystywały aparaturę laserową i filmową, a także kwadrofoniczną aparaturę nagłaśniającą. Z zespołem MECH występował znany trębacz jazzowy Tomasz Stańko” (s. 162).

Niestety, jestem pewien, że autorka opracowania pominęła w swej kronice przynajmniej trzy wydarzenia, które miały miejsce w DKK na początku lat 80. ubiegłego wieku. Wiem to na pewno, gdyż brałem w nich udział. Chodzi o koncerty zespołów MAANAM i EXODUS oraz Przegląd Zespołów Nowofalowych i Punk-rockowych „Lublin Actions”. Jest to niedopatrzenie autorki monografii lub imprezy te nie zostały odnotowane w „Kronice Domu Kultury Kolejarza”, z której korzystała. Ta druga opcja wydaje mi się mniej prawdopodobna z powodu tego, iż – jak przyznaje w swej książce sama H. Danczowska – do roku 1987 kronika „szczegółowo dokumentowała wydarzenia z kulturalnego i związkowego życia kolejarzy lubelskich” (s. 171). Chyba że należy owo „kulturalne życie kolejarzy lubelskich” rozumieć bardzo dosłownie.

O ile chodzi o przegląd „Lublin Actions”, który miał miejsce w dniach 15-16 grudnia 1983 r., organizatorem imprezy był lubelski oddział Akademickiego Biura Kultury i Sztuki ZSP „Alma-ART”, a DKK użyczał jedynie swej sali z powodu odbywającego się w tym czasie remontu sali widowiskowej ACK „Chatka Żaka”. Możliwe więc, że ta impreza nie została odnotowana w kronice DKK. Jednak koncerty MAANAMU i EXODUSU, o których H. Danczowska w swej książce nie wspomina, z całą pewnością organizowane były przez DKK.

Ciekawe czy po 30. latach możliwe jest jeszcze wyjaśnienie tej zagadki.

Lublin, styczeń 2013

Możliwość komentowania jest wyłączona.